Your SlideShare is downloading. ×
marzanna
Nächste SlideShare
Wird geladen in ...5
×

Thanks for flagging this SlideShare!

Oops! An error has occurred.

×

Introducing the official SlideShare app

Stunning, full-screen experience for iPhone and Android

Text the download link to your phone

Standard text messaging rates apply

marzanna

3,998
views

Published on

Polskie tradycje i zwyczaje związane z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny.

Polskie tradycje i zwyczaje związane z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny.

Published in: Bildung, Technologie, Business

0 Kommentare
0 Gefällt mir
Statistiken
Notizen
  • Hinterlassen Sie den ersten Kommentar

  • Be the first to like this

Keine Downloads
Views
Gesamtviews
3,998
Bei Slideshare
0
Aus Einbettungen
0
Anzahl an Einbettungen
17
Aktionen
Geteilt
0
Downloads
16
Kommentare
0
Gefällt mir
0
Einbettungen 0
No embeds

Inhalte melden
Als unangemessen gemeldet Als unangemessen melden
Als unangemessen melden

Wählen Sie Ihren Grund, warum Sie diese Präsentation als unangemessen melden.

Löschen
No notes for slide

Transcript

  • 1. POWITANIE WIOSNY Polskie tradycje i zwyczaje związane z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny.
  • 2. Marzanna
    • Obecnie pierwszy dzień wiosny to "Dzień Wagarowicza". Przez wieki niszczono w tym dniu Marzannę, symbol zimy i śmierci.
  • 3.
    • Bywa, że już na przełomie lutego i marca różne znaki na niebie i ziemi zapowiadają nadejście wiosny. Nam wydaje się, że nie może być nic bardziej pewnego niż zmiana pór roku. Zima odchodzi, a przychodzi wiosna, potem lato i jesień. Nasi dziadowie mieli nadzieję, że taka będzie kolej rzeczy każdego roku, ale nigdy nie byli tego absolutnie pewni.
  • 4.
    • Wierzyli, że trwanie świata i życie człowieka w dużej mierze zależą od istot "z tamtego świata". One wszystkie, w pewnych okresach, działały ku naszemu pożytkowi. Składane wówczas ofiary stawały się darami dla duchów, zobowiązując ich do wzajemności i opieki nad ludźmi, ich dobytkiem oraz zbiorami. Kiedy skończył się czas "pożytecznego" pobytu tych istot na ziemi, wówczas należało je odesłać tam, skąd przyszły, aby nie zaczęły szkodzić
  • 5.
    • Być może taka jest właśnie geneza niszczenia Marzanny, zwanej również Moreną, Marzaniokiem, Śmiercichą, Śmiertką. Wszystkie nazwy, w mniej lub bardziej dosłowny sposób, odwoływały się do zmory, moru, śmierci, ponieważ Marzanna była uważana właśnie za uosobienie śmierci, zimy i chorób. Powszechne było przekonanie, że jej unicestwienie spowoduje szybkie nadejście wiosny. Niszczenie kukły odbywało się w czwartą niedzielę Wielkiego Postu.
  • 6.
    • Marzanna najczęściej wyobrażała postać kobiety, ale np. na Śląsku chłopcy topili również kukłę mężczyzny, czyli wspomnianego już Marzanioka. Śmiercichę robiono zazwyczaj z wiechcia słomy, który okręcano białym płótnem, ozdabiano wstążkami i koralami. Śląską maszkarę ubierano bardziej bogato strój druhny weselnej: białą bluzkę, kwiecistą spódnicę, fartuch, gorset, chustę na ramiona, korale, wianek z kwiatów i wstążki w słomianych warkoczach.
  • 7.
    • W różnych regionach Polski podobnie wyglądał obrzęd niszczenia Marzanny. Najpierw orszak niosący kukłę obchodził wszystkie domy we wsi, śpiewając przy tym stosowne pieśni.
    • Po ich odśpiewaniu "wiosenni kolędnicy" czekali na datki. Najczęściej dawano im jajka, niekiedy drobne pieniądze. Kiedy zapadał wieczór, Śmierć wynoszono poza granice wsi.
  • 8.
    • Należało więc mieć się na baczności. Orszak szedł w milczeniu. Na miejscu z Marzanny zdzierano ubranie,
    • a samą kukłę podpalano i płonącą wrzucano do wody. Zgodnie z dawnym światopoglądem był to najskuteczniejszy sposób wysłania Śmiercichy w zaświaty.
  • 9.
    • Bezpieczny powrót do domów był możliwy tylko pod pewnymi warunkami. Należało to zrobić jak najprędzej, w milczeniu i nie oglądając się za siebie. Kontakt z zaświatami był bardzo niebezpieczny dla człowieka.
  • 10.
    • Od kilkudziesięciu lat obrzęd jest już przede wszystkim zabawą dzieci i młodzieży, łączoną z początkiem kalendarzowej wiosny. Uczniowie ogłosili pierwszy dzień wiosny "Dniem Wagarowicza" radosnych nastrojach i wymyślnych strojach, wręcz karnawałowych, świętują dzień bez szkoły. Mogą w wodzie utopić nie tylko kukłę Marzanny-zimy, ale przy okazji również niedole i smutki uczniowskie.
  • 11. Dziękujemy za uwagę.
    • Źródło: Renata Hryń-Kuśmierek: Zwali tego bałwana Marzanna. "Wiedza i Życie" 2001r. nr 3